Menu

Siemieniakowszczyzna

   Ślady osadnictwa Siemieniakowszczyzny sięgają wiele wieków wstecz, jednakże brakuje dokumentów, które prawdopodobnie znajdują się w Archiwum Grodzieńskim. Na początku XIX wieku był to jeszcze przysiółek Babiej Góry1. W późniejszych latach powstał tu folwark, o czym świadczą zapiski z roku 1890.

     Z przekazów miejscowej ludności wynika, że folwark ten, potocznie nazywany "majątkiem", należał do "Pani z Tarnopola". Tą "Panią" mogła być Helena Franciszka z Bielińskich Laskowska lub jedna z ostatnich właścicielek dworu w Siemianówce. Na przełomie XIX i XX wieku folwark ten został kupiony przez mieszkańca Nowej Woli o nazwisku Niedźwiedź. Nowy właściciel miał dwóch synów, na których rozdzielił swój majątek. Z biegiem lat rozdzielili oni ziemie na swoich siedmiu synów - jeden miał czterech, a drugi trzech. Taki podział rodziny pozostawał przez wiele lat, co potwierdzają obecni Niedźwiedzie.

      W Siemieniakowszczyźnie jeszcze kilkanaście lat temu wszyscy mieszkańcy nosili nazwisko Niedźwiedź. W związku z tym miejscowi nazywali tą wieś Madźwadzie2 (Niedźwiedzie). Legenda głosi, że nazwę tą przyjęto od nazwy zwierzęcia, które w miejscowej gwarze nazywane było "madźwiedź". Ludność zamieszkująca ostępy puszczańskie, utrzymująca się przed wiekami z jej darów, handlowała m.in. mięsem i skórami. Ci Puszczańscy ludzie, którzy przychodzili do handlowych osad, byli ochrzczeni mianem "madźwadzie" lub "zubry". Mówiono: "o, pryszli madźwadzie" lub "zubry" ("o, przybyły niedźwiedzie" lub "żubry"). Z tego w przyszłości najprawdopodobniej wzięło się nazwisko Niedźwiedź (w Siemieniakowszczyźnie) i Zubrycki (w Babiej Górze).

      Jeszcze ćwierć wieku temu Siemieniakowszczyzna była popularna wśród mężczyzn z okolicznych miejscowości. Był tu sklep prowadzony przez jednego z mieszkańców, w jego prywatnym domu. Sklep ten był zawsze bardzo dobrze zaopatrzony w wino o nazwie "Patykiem pisane" (nie mylić ze współczesnym "sikaczem"). Mężczyźni już od najmłodszych lat uwielbiali ten trunek. Nieopodal było również przepiękne kąpielisko na rzece Narew. Połączenie tych dwóch atrakcji powodowało, że zyski sklepowe były dosyć wysokie. Osobiście znam smak tych dawnych atrakcji.

      Pomiędzy Siemieniakowszczyzną a wspomnianym kąpieliskiem, na skraju lasu i w bezpośredniej styczności z Zalewem Siemianówka, miłośnicy przyrody, w tym ornitolodzy, wybudowali wieżę widokową, z której można zaobserwować nie tylko ptactwo, ale również wieżę radiowo-telewizyjną w Swisłoczy (Białoruś).

      W odległości ok. 300 m od Siemieniakowszczyzny znajduje się spokojna miejscowość Borowyje, a w niewielkiej odległości od niej, pod lasem, w zaciszu i cieniu usychającej jarzębiny stoi zapomniany przydrożny katolicki krzyż. Z przekazów miejscowej ludności wynika, że jest to krzyż upamiętniający w tym miejscu śmieć lub pochówek księdza katolickiego, który został tu zabity w czasie któregoś z powstań: styczniowego lub listopadowego. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie ustalić co to za ksiądz i którego powstania dotyczy.

Miejsca noclegowe w Siemieniakowszczyźnie:


Nazwy miejscowe z pogrubionym akcentem:
1 Babihara
2 Madźwadzie

  • Siemieniakowszczyzna dawniej

    Siemieniakowszczyzna dawniej

  • Siemieniakowszczyzna dawniej

    Siemieniakowszczyzna dawniej

  • Siemieniakowszczyzna dziś

    Siemieniakowszczyzna dziś

  • Siemieniakowszczyzna dziś

    Siemieniakowszczyzna dziś

  • Siemieniakowszczyzna dziś

    Siemieniakowszczyzna dziś

  • Siemieniakowszczyzna dziś

    Siemieniakowszczyzna dziś

  • Siemieniakowszczyzna dziś

    Siemieniakowszczyzna dziś

  • Wieża widokowa

    Wieża widokowa

  • Wieża widokowa

    Wieża widokowa

  • Wieża widokowa

    Wieża widokowa

  • Borowyje

    Borowyje

  • Krzyż koło wsi Borowyje

    Krzyż koło wsi Borowyje

  • Krzyż koło wsi Borowyje

    Krzyż koło wsi Borowyje

Script logo